Kim jest Magda Sankiewicz


16864892_1574423779251654_3208951451594058034_n

Dalekie podróże nigdy mi się nie marzyły, ale permanentny stan nieposiadania domu mam od dziecka we krwi. Przez pierwszy rok życia mieszkałam w Borowicach i mimo tego, że dorastałam w Zgorzelcu, to za tą moją małą górską wioską tęsknię najbardziej, z drugiej strony, nie wiem czy chciałbym osiąść w niej na stałe. Tak w ogóle, to na tę chwilę nie wiem czy gdziekolwiek chciałabym zatrzymać się na stałe.  Posiadanie własnego domu nie leży w mojej naturze, od ponad 10 lat (odkąd rozpoczęłam studia) tułam się od mieszkania do mieszkania, od miasta do miasta i taki stan całkowicie mi odpowiada. A wszystkie (dosłownie) swoje rzeczy  mogę zmieścić w bagażniku samochodu osobowego.  Nie zbieram pamiątek, małych pierdółek, nie kolekcjonuje żadnych rzeczy. Ale lubię mieć wspomnienia.

Skończyłam kulturoznawstwo ze specjalnością komunikacja międzykulturowa na UAM w Poznaniu. Po studiach, miało być już dobrze i spokojnie. Miałam mieć normalną pracę, mieszkanie czyli miałam żyć już jako pełnoprawna osoba dorosła.  Pracowałam przez pół roku na stanowisku muzealnika.  Pracę lubię zmieniać równie często jak mieszkanie, bo lubię zbierać nowe doświadczenia –  jednak pracodawcom nie bardzo podoba się moje różnorodne CV. Winą za swoje życiowe plany obarczam moje pięć lat studiów.  Naczytałam się podczas nich o wielkich podróżach, odległych krainach, różnych kulturach, zwyczajach, obrzędach.  Studia obudziły we mnie dziecięcą chęć odkrywania nieznanych miejsc, a decyzja o tym, by wyruszyć w podróż dookoła świata właściwie podjęła się sama.

Jestem zagorzałym kinomanem, zawłaszcza kina w drodze, dokumentów i filmów biograficznych. Lubię inspirujące kino, filmy, które są po coś, filmy które potrafią namieszać Ci w głowie i zmienić Twoje życie albo przynajmniej poszerzyć horyzonty. Uwielbiam słuchać godzinami muzyki Nica Cave (w każdej odsłonie), Toma Waitsa i całej rzeszy innych autorów smutnych tekstów. Jestem muzykofilem, jeśli piosenka ma naprawdę dobry tekst, to nie pogardzę żadnym gatunkiem, aczkolwiek rock’n’roll i punk rock, to ta muzyka, w której moje nogi same rwą się do tańca i nic na to nie mogę poradzić. Mimo, że ogólnie zabawna ze mnie dziewczyna, na co dzień uśmiecham się rzadko. Z zapałem maniaka czytam książki Jacka Kerouaca – ostatnio nawet pokusiłam się o przeczytanie W drodze w języku niemieckim i w oryginale. Interesuję się historią Beat Generation, a Skowyt Allena Ginsberga znam prawie na pamięć. Ze wszystkich kultur na świecie, najbardziej upodobałam sobie kulturę Indian Ameryki Północnej i ich wierzenia, obyczaje i  miłość do matki natury.jack-kerouac-quotes

Lubię być w drodze, przenosić się z miejsca na miejsce, a jeśli nie mogę zmieć miasta, to lubię od czasu do czasu (średnio raz w roku) zmienić mieszkanie. Zmiany miejsca zamieszkania działają na mnie oczyszczająco i odświeżająco, nie tylko czyszczą z niepotrzebnych rzeczy, ale też oczyszczają umysł, dodają mi energii do działania.

 Jestem dziewczyną, która nigdy nie dorośnie, po prostu któregoś dnia się zestarzeję.