Promocja w socialmedia


Jesteś młody, piękny, zdolny? Chcesz wypromować siebie, swój projekt lub organizację?

My też ;). Błądząc trochę po omacku, szkoląc się i szukając informacji w Internecie, udało nam się stworzyć całkiem sprawny system promocji.

W tym artykule udzielimy Ci paru wskazówek jak dotrzeć do największej grupy odbiorców, reszta leży w Twoich rękach.

Po pierwsze, chcąc zaprezentować coś innym, odpowiedz sobie na najważniejsze pytania:

Co chcesz zrobić?/ Dlaczego?/ Kiedy?/ Gdzie?/Jaka będzie Twoja rola?/ Z kim chcesz działać?/ I jak?

Jeśli znasz odpowiedzi na powyższy pytania, znaczy to, że jesteś świadom swoich działań. Gratulacje! Jeśli odpowiedzi nie znasz, postaraj się dłużej zastanowić nad danym tematem, najlepiej na tyle długo, aż odpowiedzi zostaną Ci objawione ;).

My przechodzimy dalej, do promocji. Omówimy tutaj podstawowe narzędzia, po które warto sięgnąć promując swój pomysł. Niektóre informacje będą dla Was oczywiste, ale skoro dzielimy się już swoją wiedzą, zrobimy to od a do z.  Zaczynamy!

FACEBOOK

Z jednej strony portal społecznościowy, z drugiej, całkiem sympatyczne narzędzie, które pomoże Ci szerzyć swoje pomysły. Po pierwsze facebook musi być uporządkowany- publikowane materiały dziel tematycznie i umieszczaj je w osobnych folderach. Folderom najlepiej nadawaj czytelne okładki, które pomogą odbiorcy poruszać się po twoim profilu. Dbaj też o możliwie wysoką jakość publikowanych materiałów. Do zdjęć możesz dodawać dłuższe teksty- na szczęście na facebooku nie trzeba być oszczędnym w słowa  ;). Ze zdjęć można robić mini video prezentacje, można je też oznaczać- co poszerza nasze grono odbiorców. Podobno przeprowadzone badania mówią, że najlepiej naszym profilem zajmować się po godzinie 18.00,wówczas liczba osób przed komputerami rośnie.

Na facebooku możesz publikować wydarzenia otwarte na które możesz zaprosić gości, a oni mogą zaprosić swoich gości, a ci goście, mogą wysłać zaproszenie do kolejnych znajomych- ta wirtualna pajęczyna jest idealnym narzędziem do promowania swoich eventów. Kolejnym atutem facebook jest możliwość publikowania notatek- krótkich artykułów, które prezentują się troszeczkę jak blog.

BLOG

Jeśli lubisz pisać dłuższe teksty, polecamy Ci założenie bloga.  My wybrałyśmy darmową domenę na wordpress.com. Nie umywa się ona do wersji płatnych, ale cóż zrobić, kiedy w skarbonce sucho. Cieszymy się tym, co mamy. Blog wbrew pozorom nie jest niestety narzędziem prostym. Krew człowieka zalewa, kiedy do tekstu próbuje dodać zdjęcie, w podglądzie wszystko wygląda cacy, a po opublikowaniu, tekst rozjeżdża się na wszystkie strony. Czasami mamy wrażenie, że nasz profil rządzi się swoimi prawami, mimo wszystko staramy się go okiełznać.

Tekst na bloga powinien mieć wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Słowa kluczowe, markujemy pogrubioną czcionką, żeby później wyszukiwarka łatwiej trafiała na nasz tekst. Tekst nie powinien być zbyt długi- zasada jest prosta: minimum 1000 znaków, maksimum 3000. Do artykułu warto dodać jedną lub dwie grafiki, nie więcej (ale czasem warto dać się ponieść własnej wenie)

INSTAGRAM

To narzędzie dla tych, którzy uwielbiają publikować zdjęcia. Instagram pozwala na wgrywanie fotek i krótkich plików video, poddanych obróbce poprzez różne aplikacje lub samego instagrama. Zdjęcia podpisujemy haschtagami, warto pamiętać, że każdy z nas może stworzyć własnego- nas znajdziecie wpisując #wearehere_expedition. Jeśli nie wiecie jakiego haschtaga użyć, poproście wujka Google o pomoc, on w przeciągu sekund wyczaruje dla was długą listę. Chociażby klikając: „Best Instagram Hashtags for Travel Writers and Photographers”, otrzymujecie momentalnie listę ponad 50 słów- na dobry początek wystarczy ;). Jest parę teorii, które mówią, że instagram działa lepiej o określonych godzinach. Według nas to ruletka, to samo dotyczy częstotliwości wrzucania nowych zdjęć. Niektórzy uważają, że powinno się to robić codziennie, my jesteśmy innego zdania. Trzy publikacje tygodniowo wystarczą- przecież nie chodzi o to, żeby cały czas wisieć na telefonie, prawda? Znana jest nam także praktyka „lajk za lajk” czy „follow for follow”. Nie do końca rozumiemy to zjawisko. Ludzie lajkują Wasz profil, po to, żebyś Ty polubił ich, chociaż nie jest on w zasięgu Twoich zainteresowań. Co ciekawsze, w krótkim czasie, druga strona przestaje lubić Twój profil. Takie zbieranie followersów nie ma dla nas najmniejszego sensu. Za pewne instagramowe praktyki dziękujemy.

TWITTER

Niezbyt popularny w Polsce, ale całkiem nieźle radzący sobie za granicą. Twitter ogranicza nas do 140 znaków, tym samym nie pozwalając na przydługawe wywody. Jest jednak doskonałym narzędziem do przekierowywania zainteresowanych na naszego bloga lub fanpage na facebooku. Dobrze jest zadawać pytania online, gdyż ludzie często na nie odpowiadają. Można ich także oznaczać w swoich postach. Dodatkowy atut wyżej wspomnianych portali, to po połączeniu twoich kont –  mogą pojawiać się na Twitterze wpisy z bloga, Facebooka, Instagrama.

YOUTUBE

Stwórz własny kanał i publikuj w nim swoje filmiki! My na naszym publikować będziemy wspomnienia z podróży. Portal youtube oferuje opcję tworzenia własnych albumów, jednak do naszych ulubionych należy obróbka online. Nakładanie filtrów, podkładanie ścieżki dźwiękowej, wybieranie wielkości kliszy filmowej, to świetna zabawa! Gorąco polecamy.

CROWDFUNDING

Portali crowdfundingowych w ostatnim czasie powstało jak grzybów po deszczu. To dobrze.  Publikując swoje pomysły na tego typu stronach po pierwsze trafiacie do szerszego grona odbiorców, po drugie dajecie sobie możliwość zarobienia pieniędzy na własny pomysł. Główną zasadą tego typu portali, jest przedstawienie innym swojej idei, w taki sposób, żeby chcieli oni finansowo wesprzeć nasz projekt. Wystarczy potencjalnych sponsorów tylko, a może „aż” zaintrygować swoim pomysłem. Nie jest to proste, ale jest możliwe, my same nad tym pracujemy poprzez portal patronite ;).

We wszystkich wyżej wspomnianych przykładach potrzebny jest czas, praca i cierpliwość, przy odrobinie szczęścia owoce swojej pracy zobaczycie dość szybko.

Życzymy Wam powodzenia w działaniu!

Zaciskamy kciuki i sprzedajemy kopniaka w zadek na dobry początek, na szczęście.

Aśka

promocja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s