Nauka pływania


Mam 32 lata i nie umiem pływać.

Tzn. pływam tak jak umiem, a że nie umiem, to robię dookoła siebie dużo szumu, wzbijam wielką pianę i chlapię na wszystkich. Najciekawsze jest to, że przemieszczam się przy tym niewiele  lub wcale. Raz nad Bałtykiem podpłynął do mnie ratownik i nie będąc pewnym czy ma przed sobą potencjalną topielicę, czy kogoś o wyjątkowo efektownym stylu dowolnym, zapytał mnie uprzejmie: „przepraszam, czy potrzebuje pani pomocy?”. Dumnie odpowiedziałam „Nie, przecież płynę.” Chociaż zarówno on jak i ja dobrze wiedzieliśmy, że z płynięciem nie miało to nic wspólnego. David Hasselhoff pozostawił mnie w objęciach Bałtyku z dziwnym wyrazem twarzy.

Teraz, parę lat później, kiedy planujemy z Magdą naszą wyprawę dookoła świata, sprawę przemyślałam. Przecież będziemy w niesamowitych miejscach, nad pięknymi jeziorami, przy oczkach wodnych, nad morzem, co ja mówię nad Oceanem! I co? Górawska ma wtedy w wodzie brodzić, bo nie znalazła chwilki na edukację? Pilnować na plaży Saneczkowskiej ręczniczka, żeby przypadkiem wiatr go nie porwał? Niedoczekanie! Czas nadrobić zaległości.

Wykupiłam na listopad karnet na pływalnię. Pozytywnie nastawiona umówiłam się na lekcję z panią trener. Myśl, że za parę dni nauczę się pływać napawała mnie radością! W mordę! Będę śmigać żabką, delfinem, kraulem i co tam jeszcze. Może sobie zrobię papiery na ratownika? Przyznam: byłam nakręcona.

Trener- pani Irenka okazała się filigranową kobietką. Jakie było moje rozczarowanie, kiedy powiedziała, że nie będziemy pływać, tylko będziemy leżeć!

„Widzi Pani, największe szanse na przetrwanie w katastrofie morskiej mają osoby nie potrafiące pływać. Przy odrobinie szczęścia dostanie taki spadającą deską w łeb, zemdleje i  już lekko leży na wodzie. Nie rzuca się, nie walczy, tylko leży. A woda co? A woda go niesie! Wiele osób, które po katastrofach woda wyrzuciła na brzeg nie potrafiło pływać. tak, tak droga pani! A dlaczego? Bo ten co umie pływać, w przypływie emocji z wodą walczy, nie daje jej się nieść, on się wygina , napręża, i po co? Skoro woda sama by go ładnie poniosła, gdyby on jej tylko na to pozwolił. Proszę pozwolić wodzie się nieść”. Z lekcji pierwszej wyniosłam, że wcale źle nie jest nie umieć pływać, a także, że leżenie na wodzie jest sztuką wielką, jeśli ma się ołowiany tyłek, który działa jak kotwica.

Kolejne lekcje pokazały mi, że może nie jest źle nie umieć pływać, ale jest o niebo lepiej, kiedy się wiedzę tę posiądzie nawet w stopniu podstawowym. Na wodzie należy się rozciągnąć jak guma od gaci, nogi są naszą turbiną, a ręce tylko delikatnie pracuję odgarniając fafołki dryfujące przy naszym ciele. Kiedy płynę kraulem, mam  wyciągać ręce wysoko, jakbym wołała znajomych „ Chodźcie tutaj”, jednak zaraz muszę szybko się chować, bo już na brzegu czyha snajper, który chce mi ustrzelić makówkę… Brzmi dziwnie? Dla mnie fantastycznie! Pani Irenka właśnie takim językiem sprzedaje mi pływacką wiedzę tajemną. Czysto, obrazowo i zabawnie. Czego chcieć więcej? Po dwóch miesiącach nauki, pływam już bez deseczki, ale nadal namiętnie opijam się wodą. Trener zaczyna mnie posądzać o fetysz- rozsmakowywanie się w chlorowanej wodzie, do której sikają dzieciaki. Mylny to trop, ale przyznam, że póki co nie mogę nad tym zapanować :).

Jeśli chodzi o pójście na pływalnię, nie żałuję niczego, no może tego, że lekcje są tak krótkie.

Ale poza tym, chciałabym powiedzieć, wszystkim tym, którzy pływać nie potrafią i myślą, że jest dla nich za późno: panie, panowie !my od dziecka potrafimy pływać! Trzeba sobie tylko tą wiedzę przypomnieć. Mimo, że stara ze mnie sklerotyczka, to proces przypominania idzie mi całkiem nieźle, myślę, że David Hasselhoff byłby ze mnie dumny.

Aśka

plywanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s