Czas zmian


RZUCENIE PRACY

Wybierając się w „roczną” wyprawę (bo tak na prawdę nikt nie wie ile w podróży spędzimy czasu), musimy się wreszcie życiowo ogarnąć. Po pierwsze same przygotowania są dla nas długim procesem, bo my akurat myślimy wolno, ale w sumie to komu się spieszy? Nie jest to podróż, w którą po prosty można się spakować i jechać. Będzie PIT do rozliczenia, trzeba ogarnąć sprawy z wizami, szczepionkami, wybrać ubezpieczenie. Może trzeba dać rodzicom dostęp do konta? Żeby jednak ruszyć ze spokojnym sumieniem, wypadałoby uporządkować podstawowe sprawy w swoim życiu. Wbrew pozorom nie ma tego mało. Co zrobić najpierw?

Dla wielu, którzy przygotowują się do tak długiej podróży nasz pierwszy krok, jest ich ostatnim. Dlaczego zaczęłyśmy od końca? Właściwie ja (Magda) zaczęłam od końca, Aśce został jeszcze miesiąc na stażu w studiu tatuażu. Rzuca się pracę długo przed podróżą z dwóch powodów: żeby mieć czas, ale też po to, by znaleźć lepiej płatną pracę, z której można nie tylko miesięcznie się utrzymać, ale też i odłożyć. Gdzie znaleźć taką pracę?! We wrześniu jadę do Niemiec, więc może tam.

Rzucenie pracy jest najlepszą rzeczą na świecie, zwłaszcza, kiedy pracy nie lubisz, bo wysysa z ciebie całą energię, ogłupia i jeszcze do tego masz przeświadczenie, że wypalasz się tam właściwie za darmo. Złożenie wypowiedzenia staje się jednym z najpiękniejszych dni w Twoim życiu! Powód wypowiedzenia – podróż dookoła świata – i te miny ludzi, którzy poza swoim biurkiem nie widzą nic więcej… Smutne, ale jednak prawdziwe. A czego nauczyła mnie praca w sklepie w centrum handlowym? Bycie sprzedawcą, to cholernie niewdzięczne zajęcie. A i obiecałam sobie coś, kiedy ostatni raz wychodziłam z pracy – już nigdy nie wejdę do żadnego molocha handlowego.

PIERWSZY WIECZÓR WOLNOŚCI

Odejście z pracy świętuje się toną jedzenia, alkoholem (dużą ilością, bo możesz wreszcie mieć zasłużonego kaca) i serialem, my akurat wybrałyśmy Dziewczyny. A dlaczego to najlepszy serial na obejrzenie w dzień, kiedy rzucasz pracę? Bo dziewczyny są szalone, mają dystans do siebie i mamy niezły ubaw jak je oglądamy. I najważniejsze – bo nie jesteśmy damami – jesteśmy dziewczynami, damy nie wiedzą jak się bawić.

OPUSZCZENIE MIESZKANIA

Mieszkało nam się dobrze, więc jedyny plus z wyprowadzki był taki, że zaoszczędzimy na czynszu, czyli całkiem spora suma wpadnie do naszej skarbonki, zamiast do kieszeni spółdzielni.

Dziwnie jest wprowadzać się do domu. Pierwszy raz od ponad 10 lat wszystkie moje rzeczy znajdują się w jednym miejscu. Jak ja to wszystko pomieściłam w mieszkaniu swojej mamy, skoro w swoim pokoju mam tylko regał na książki i łóżko? Dzięki udanej selekcji, jestem posiadaczem niewielu rzeczy, więc zmieszczą się wszędzie 🙂

Joanna poszła w moje ślady miesiąc później, i po skończeniu stażu w studiu tatuażu, wróciła do domu rodzinnego. Powrót do domu, to dobry powód do tego żeby pobyć trochę z rodziną i nacieszyć się sobą nawzajem, zwłaszcza w sytuacji kiedy przez większość swojego życia, w domu bywało się tylko gościem. I nam i naszym rodziną wyjdzie to tylko na dobre.

Magda

 czas-zmian

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s